Oczami Nicolet:
Nie spałam całej nocy.Tylko słuchałam muzyki, płakałam i myślałam.Sama nie wiem co będzie z chłopakami.Zayn: ciacho,piękny,zajebisty głos,pociągający,piękne oczy, wszystko co piękne.A Harry:śliczne oczęta, romantyczny, piękne włosy i co dalej?raczej nic.Harry,Harry .Harry on nie ma miejsca w moim życiu jako chłopak. Zayn to już coś i Niall.Oj tak Niall.:Cudny,śliczny,piękne oczy i włosy.Cały piękny jest.A ja?Ja: szczera do bólu.ładna, mam piękne oczy, jestem zaborcza, i przyznam się jestem biseksualna..Wiem to może dziwne ale tak jest nie zmienie tego..Co jeszcze o mnie jak coś chcę to dąże do tego.Znalazłam bym coś jeszcze ale teraz nie mam siły.Lubię się uczyć wiem że to dziwne ale lubię.Właśnie Harry, Zayn i telefon.Ah.Włączam właśnie teraz telefon mam 5 wiadomości.Heh.Oczywiście od Malik'a i Styles'a.
Sms od Styles:
Rozumiem co to znaczy.Okey moge czekać na Ciebie całe życie!:)<3
Ołł..Źle jest.Przecież ja nic do niego nie czuję..Hmm..Nie dam mu od razu kosza.Odpisuję:
Cześć Harry.Mam nadzieję że nie przeszkadzam.Wiesz mam problemy i to nie jeden.Co tam ciekawego robisz?
Oczami Harry'ego:
Obudził mnie telefon.Dostałem sms.Od Nicolet:
Harry.Mam nadzieję że nie przeszkadzam.Wiesz mam problemy i to nie jeden.Co tam ciekawego robisz?
Odpisze jej.:
Cześć!Ty nigdy!:)Jak Ci się spało?
Dobra czas się ogarnąć.Ubrałem się i zjadłem kanapki które uszykowałem sobie wczoraj.Oby Nicolet mnie polubiła.
Oczami Nicolet:
Dostałam sms od Harry'ego:
Cześć!Ty nigdy!:)Jak Ci się spało?
Heh.Ja spałam ciekawe dobra odpisze mu i biorę się za Zayn'a.
Nie spałam dzisiaj wogle:)A po za tym co dzisiaj porabiać będziesz?
Ok Harry narazie z głowy teraz Zayn.Dostałam od niego 4 sms wow heh.Zależy mu na mnie.
-Spoko rozumiem Cię:)
-Ok.-Powiedziałam do siebie głośno.
Kolejny sms:
Mam nadzieję że jestem w tym twoim magicznym świecie:)
Heh.Oczywiście że jesteś gluptasie!Ołł.Kolejny...
Dobrze już Ci głowy nie zawracam!:)
I kolejny:
Pamiętaj jestem dla mnie wyjątkowa!Bye!<3
Heh.Odpisze mu :):
Oczywiście że jesteś w moim świecie!:)Ty nigdy nie będziesz zawracać mi głowy gluptasku!:)Jak się spało?;^
Teraz tylko czekać na odpowiedź.
Oczami Zayn'a.
Czekałem i czekałam aż się doczekałem.Nicolet mi odpisała.Taka jest treść jej sms do mnie:
Oczywiście że jesteś w moim świecie!:)Ty nigdy nie będziesz zawracać mi głowy gluptasku!:)Jak się spało?;^
Hah.To facet ma się starać o laske a nie na odwrót!OMG!Jestem w jej świecie jak to dobrze.Odpisuje jej tak:
Spałem bardzo dobrze,śniłaś mi się!:)A po za tym to mężxzyna powinnien się starać o dziewczyne a nie na odwrót baby:)
Myślę że jej sie nie narzucam..
Oczami Nicolet:
Spałem bardzo dobrze,śniłaś mi się!:)A po za tym to mężczyzna powinnien się starać o dziewczyne a nie na odwrót baby:)
Cudny sms.Heh.Śniłam się mu ojoj jakie to słodkie.Hah.Dobre racja facet musi się starac o laske a nie na odwrót.heh święte słowa Zayn.Odpiszę mu:
Śniłam Ci się jak miło :D:)Co porabiasz?
Sms od Zayn'a:
Śniłaś, śniłaś.:DJa teraz leże sobię na łóżku i myslę o Tobie!<3
Sms Nicolet do Zayn'a:
Myślisz o mnie jak to pięknie brzmi.Też myślę o Tobie!Może dzisiaj się spotkamy?
Sms Zayn'a do Nicolet:
Czemu ty mnie wyprzedzasz!Oczywiście że się spotkamy może zajdę po Ciebię?Wiem gdzie mieszkasz.:)
Sms Nicolet do Zayn'a:
A czemu nie.Ok będę czekać O 12.00?
Sms Zayn'a:
Ok 12.00 ja i ty! Wchodzę w taki układ!:)
Sms Nicolet do Zayn'a:
To ok.Więc do zobaczenia!
Sms Zayn'a:
Do zobaczenia śliczna!:)
Ahh.Dobra teraz napiszę do Harry'ego.Troszkę popisałam z Zayn'em i nawet się umówiliśmy!Cudownie.Dobre teraz musze napisać do Harry'ego czy może podac mi numer Niall'a:)
-Okey.Harry możesz podać mi numer telefonu Niall'a?
Wiem że jestem okropna, ale taka już jestem.Ale chcę jego numer telefonu.
Oczami Harry'ego.
CO?!?Ona chce jego numer?A ja to co.Aszzz kurwa mać...Dobra podam jej i będzie z głowy juz Niall..Albo i nie.nie wiem po co jej jego numer.Masakra:
Dobrze masz.............A po za tym mam u Cb szanse mała?
Teraz tylko czekać na odpowiedź.Dostałem ją po minucie czasu:
Przepraszam ale nie.Jedynie przyjaźń.
-KURWA!!!Wydarłem się na cały dom.
Nagle wparował do mnie Zayn.Zayn?Jak to on od kiedy?
-Co się stało Harry?Znów dziewczyna ma Cie w dupie i przyjaźń?
Powiedział to z takim bananem na gębie.
-Tak to a co?Czemu ty taki wesoły?
Zapytałem leko zdenerwowany.
-A mam randkę z cudną lalą...-Powiedział.
-Kim?
-Nie powiem!
Nie no znów to samo!Jak zwykle chcę się przekomażać.,
-Dobra wygrałeś nie chce mi się.A po za tym na pewno będzie mieć Cię gdzieś.
-Skąd taki pewny!?Jak sama do mnie zarywała.?!
-Aj tam spadaj już!
-Dobra,dobra.
I jak zwykel wyszedł z usmiechem na twarzy.Na pewno nie będą ze soba dlugo tak jak zawsze.
Oczami Nicolet.
Dobra mam już go z głowy.Teraz idę do kuchni żeby zrobić sobie coś do jedzenia.Po 5 minutach zeszłam w szlafroku do kuchni oczywiście z uśmiechem na twarzy.
Hejooo.Więc taki krótki.Postaram się dzisiaj napisać jeszcze jeden rozdział albo jutro:)
Wow, Fajniee
OdpowiedzUsuńzapraszam do nas -->http://szalonepisarki-imaginy.blogspot.com/
nowe imaginy